System operacyjny składa się z jądra i dopasowanego do niego oprogramowania. Gdy mamy jądro systemu, tworzenie dla niego programów jest nieograniczone i daje wielkie możliwości. W ten sposób powstają zróżnicowane dystrybucje i tak powstał GNU/Linux.

System operacyjny składa się z jądra i dopasowanego do niego oprogramowania. Gdy mamy jądro systemu, tworzenie dla niego programów jest nieograniczone i daje wielkie możliwości. W ten sposób powstają zróżnicowane dystrybucje i tak powstał GNU/Linux.

Ekipa linuxcommunity.pl poleca:

Kylos.pl - Najlepsze w Polsce profesjonalne serwery wirtualne, vps i dedykowane!!

Kylos.pl - Najlepsze profesjonalne serwery vps, wirtualne i dedykowane w Polsce!! Poleca ekipa linuxcommunity.pl.

Przyśpiesz Komputer i Internet w 2 minuty. SuperSterownik zbada Twój system i zasugeruje wprowadzenie optymalizacji. XP/NT/Vista/7

Przyśpiesz Komputer i Internet w 2 minuty. Super Sterownik zbada Twój system i zasugeruje wprowadzenie optymalizacji. Program jest kompatybilny z systemami: NT/2000/XP/Vista/7

Lista artykułów z tagiem: jaki linux

Katedra i bazar

Tytuł oryginału: „The Cathedral and the Bazaar ” Autor: Eric S. Raymond Tłumaczenie pochodzi z serwisu: www.linux-community.pl Tłumaczenie: Artur Skura, marzec 2001 r. "Katedra i bazar" jest jednym z najważniejszych tekstów w historii Open Source. Choć jego autor, Eric S. Raymond, nie odgrywa już aktywnej roli w społeczności, trudno odmówić mu ogromnego wkładu w propagowanie idei otwartego kodu, zwłaszcza jako standardowego elementu infrastruktury biznesowej. Prezentowane poniżej tłumaczenie tekstu "Katedra i bazar" jest swego rodzaju historycznym dokumentem - dziś, po niemal 10 latach, możemy sami przekonać się, na ile tezy postawione przez autora okazały się prawdziwe. Będziemy wdzięczni za wszelkie komentarze, również te dotyczące poprawek i ulepszeń tłumaczenia. Miłej lektury! Linux jest wywrotowy. [Reklama: skype pobierz, projektowanie hurtowni danych] Kto by pomyślał nawet pięć lat temu (w 1991 roku), że z pracy rozproszonych po całym świecie programistów połączonych cienkimi przewodami Internetu i hakujących{1} w wolnych chwilach wyłoni się w niemal magiczny sposób światowej klasy system operacyjny? Na pewno nie ja. Kiedy Linux pojawił się na ekranie mojego radaru na początku 1993 roku, moje zaangażowanie w rozwój oprogramowania uniksowego i open source trwało już ponad dziesięć lat. Byłem jedną z osób pracujących nad projektem GNU{2} w połowie lat osiemdziesiątych. Udostępniłem w Internecie wiele programów open source, pracując samemu i z innymi nad rozwojem wielu programów używanych do dziś (takich jak nethack{3}, tryb VC i GUD dla Emacsa{4}, xlife i inne). Byłem przekonany, że wiem, jak to się robi. Linux wywrócił to przekonanie do góry nogami. Przez wiele lat głosiłem uniksową ewangelię małych narzędzi, szybkiego prototypowania i programowania ewolucyjnego.

Zobacz także:

Wirusy a Linux

Zainfekowanie systemu GNU/Linux wirusem komputerowym wygląda zupełnie inaczej niż w przypadku pozostałych systemów operacyjnych. [Reklama: domeny tanio, skrypt sklepu internetowego] Scott Granneman z SecurityFocus powiedział kiedyś: „Żeby zepsuć system Linux trzeba nad tym popracować. Żeby zepsuć system Windows wystarczy popracować na nim”. Wirusy komputerowe były przede wszystkim utrapieniem użytkowników DOSa i wszelkich rodzajów MS Windows z powodu powstania samopowielającego się kodu infekującego inne programy.

Polecenia Linux

W GNU/Linux możemy zetknąć z aplikacjami, które nie posiadają instalatora. Wynika to naturalnie z faktu, że większość systemu jest tworzona i rozwijana na zasadzie wolnego oprogramowania. W takiej sytuacji bardzo przydatna jest ręczna instalacja za pomocą komend tekstowych wydawanych w terminalu/konsoli.

Budowa GNU

Do początku lat dziewięćdziesiątych został stworzony cały system z wyjątkiem jądra. Głównym założeniem projektu było stworzenie zupełnie wolnego i darmowego systemu operacyjnego. W tym celu starano się używać wolnego oprogramowania wszędzie, gdzie było to możliwe, żeby nie pisać go zupełnie od nowa. Niestety w latach 80. nie było go zbyt wiele dostępnego na rynku.


Wszelkie prawa zastrzeżone © 2009