Artykuły reklamowe:
- Konserwacja komputera, defragmentacja dysku
- Kierowca do dyspozycji na cały dzień, czyli czym jechać na wesele
- Tanie i bezpieczne taxi bagażowe
- Happy Shark, czyli organizowanie imprez typu pikniki i festyny
- Furgała - inny wymiar drzwi zewnętrznych
- Kmakpol, czyli kompleksowe usługi transportowe
- POL-KRAK, wykonywanie form do urządzeń technologicznych
- Kmakpol, najlepsze gadżety reklamowe w kraju
Konkurencja systemów
Czasami do internetu wyciekają pewne informacje na temat planów danej firmy odnośnie ich projektu. Programiści bezwzględnie wykorzystują takie przecieki do stworzenia własnych wersji. Tak może być w przypadku techniki rozpoznawania twarzy w Windowsie.Przy konkurencji w tworzeniu systemów operacyjnych programiści niejednokrotnie uciekali się do nieetycznych zachować. Popatrywanie i naśladowanie osiągnięć przeciwnika stanowi jednak nieodłączny element rozwoju i ewolucji. Nawet Microsoft nie jest święty i często kopiuje pomysły konkurencji, a w szczególności rozwiązania stosowane przez Apple. W systemie można również znaleźć kilka ciekawych rozwiązań zaczerpniętych z Linuksa. Należy do nich przykładowo Kontrola Konta Użytkownika. Klasyczny przykład korzystania z pomysłów konkurencji to akceleracja sprzętowa w Internet Explorer 9. Pomysł szybko został skopiowany przez Mozillę i Google'a. Dzięki temu wprowadzą go w najnowszych odsłonach przeglądarek, zanim zdąży tego dokonać Internet Explorer. Wszystko dlatego, że cykl wydawniczy trwający pół roku daje Canonical znaczną przewagę nad Redmond.
Tym razem również twórcy Ubuntu postanowili podgonić Windows. Także w tym przypadku jedna z nowości następcy Windows 7 zadebiutuje w Linuksie szybciej. Ostatnio rozpoczęto eksperymenty z ekranami dotykowymi, a tym razem przedmiotem badań jest system rozpoznawanie twarzy, który Microsoft zamierza zintegrować z Windows 8. [Reklama: photoshop, allplayer] Wszystko za sprawą przecieku do sieci dokumentów Microsoftu, które zdradzają plany integracji z Windows 8 mechanizmu rozpoznawania twarzy. Canonical postanowiło rozwinąć tę technologię jeszcze bardziej. Samo rozpoznawanie ruchu to również żadna nowość, a rozpoznawanie twarzy to tylko jedna z możliwości systemu związanego ze śledzeniem ruchów siedzącego przed komputerem użytkownika. Dla przykładu, jeśli siądziemy nieco dalej od komputera, Ubuntu będzie w stanie na podstawie odległości odpowiednio dobrać wielkość ikon i tekstu na pulpicie. Canonical eksperymentuje także z pulpitem 3D, który umożliwi nadanie systemowi optycznej głębi. Nie jest to oczywiście nowość, bo podobne rozwiązanie trafiło kiedyś do systemu Sun Microsystems - Solaris. Zastosowaniu funkcji rozpoznawanie ruchu jest z powodzeniem stosowane w aplikacjach dla iPhone'a.
Canonical nie chce sterowania komputerem z wykorzystaniem gestów czy ruchów, natomiast skupia się na możliwościach reakcji pulpitu na zachowania użytkownika. Na chwilę obecną pomysł znajduje się w fazie rozwoju i wcale nie musi znaleźć się w przyszłych wydaniach Ubuntu. Do premiery Windows 8 pozostało jeszcze trochę czasu. Jednak nie możemy wykluczyć, że sytuacja potoczy się w drugą stronę. Może tym razem Windows skorzysta z pomysłu Canonical. A może Apple spróbuje wdrożyć go we własnym systemie.
Tagi: przeglądarka internetowa, konkurencja, Apple, Internet Explorer, Google, Ubuntu, rozpoznawanie twarzy, Windows, pulpity 3D
